Męski punkt widzenia | mlodszyniebede.pl Posts

5 listopada, 2016 / / Osobowości

W moim liceum pracował kiedyś nauczyciel wychowania fizycznego, którego nazwiemy Panem B. Był to sympatyczny facet, blisko emerytury. Lubił uczniów, a zwłaszcza uczennice, chętnie dzielił się z nimi wiedzą oraz odpowiednio motywował. Oto sztuka motywacji według Pana B.

10 października, 2016 / / Z życia wzięte

Kiedyś ciężar wychowania spoczywał głównie na matkach. Ojciec był żywicielem rodziny, często jako jedyny pracował, a matka zajmowała się dziećmi. Zaprowadzała do szkoły, odbierała, pomagała odrabiać lekcję, spakować się, umyć, karmiła, sprzątała i robiła wszystko dla dobra dziecka i rodziny. Ojciec natomiast po pracy zajmował się odpoczywaniem, ponieważ uważał, że skoro przynosi do domu pieniądze i zapewnia rodzinie materialny byt, to powinien zostać nakarmiony i zostawiony w spokoju – najczęściej przed telewizorem.

16 września, 2016 / / Z życia wzięte

Jesteś młodym, silnym poszukiwaczem złota, pełnym zapału i ambicji. Podczas jednej z wędrówek natrafiasz na opuszczoną kopalnię. Nie przejmujesz się, że tu i ówdzie widać ślady węgla i w kącie leży napis kopalnia węgla. Jesteś pewien, że znajdziesz tutaj złoto i zaczynasz kopać.

10 sierpnia, 2016 / / Osobowości
6 lipca, 2016 / / Z życia wzięte
20 czerwca, 2016 / / Z życia wzięte

Pracowałem z domu, więc mogłem sobie spokojnie zamówić kuriera na ówczesny adres zamieszkania, zrobić obiad i cały dzień spędzić w bieliźnie. Coś poszło jednak nie tak. Patelnia i kurier.

8 czerwca, 2016 / / Z życia wzięte
30 maja, 2016 / / Podróże

Zanim znalazłem się na lotnisku, żeby rozpocząć podróż, trochę poczytałem, no wiecie w ramach przygotowania do wyjazdu. Czego nie doczytałem w internecie, to doczytałem w mailach od kolegów z filipin. Największą obawę we mnie wywołał tanim bala, czyli przekręt polegający na podrzucaniu turystom nabojów i to przez obsługę lotniska. This is real shit, sic! but real!

25 maja, 2016 / / Recenzje

Captain America: Civil War. Poszedłem do kina, ponieważ kocham superbohaterów jak niemal każdy chłopiec, niezależnie od wieku. W tym filmie dodatkowo bohaterowie mieli się prać po pyskach co dodatkowo mnie zachęcało. Poszedłem, dobrze się bawiłem. Oto recenzja.

26 kwietnia, 2016 / / Recenzje

Młodszy nie będę, a jednak przy oglądaniu takich filmów jak ten, mam wrażenie że cofam się o jakieś 20 lat i znów jestem zachwyconym, niewinnym dzieckiem które z uśmiechem na ustach wchłania każdą sekundę obrazu. Księga Dżungli pozwoliła mi na chwilę odetchnąć od zmartwień, bo po prostu dzieci ich nie mają.