Czego kobiety oczekują od przełożonego?

Z moich dotychczasowych obserwacji i doświadczeń wynika, że istnieje kilka subtelnych różnic w tym czego kobiety oczekują od swojego przełożonego, a czego mężczyźni. Te drobne różnice rozumiane i respektowane przez szefa mogą znacząco wpłynąć na pracę zespołu.

Żyjemy w społeczeństwie, w którym mężczyźni skupiają się na wykonywaniu zadań, a kobiety na budowaniu relacji. Pisałem już o tym w Kobiety, które nienawidzą gier. Ta sama zależność jest widoczna w pracy i jej zrozumienie przez przełożonego może znacząco zwiększyć efektywność zespołu.

Czego kobiety oczekują od przełożonego

Z racji większego nastawienia na relacje i potrzebę wspólnoty, kobiety bardziej doceniają szefa, który ma w sobie empatię, przedkłada człowieka nad zadanie i dba o dobrą atmosferę w grupie. Kiedy odbywałem jeszcze staż w TVN24, usłyszałem mądrą wskazówkę od jednego z operatorów odnośnie zadawania pytań – „Mniej rzeczowo, bardziej życiowo”. Świetna zasada, polecam stosować. Moim zdaniem, według kobiet dobry szef potrafi zrozumieć chorobę czy gorszy dzień, nie robi problemów z urlopem, zostawi na biurku czekoladki na dzień kobiet czy wstawi się za pracownikiem w każdej sytuacji. Dodatkowo jest uczciwy, równo traktuje swoich pracowników i wspiera w wykonywanych zadaniach. Wspiera tzn. udziela wskazówek, jednak nie prowadzi za rękę i pamięta, że kilka ciepłych słów odnośnie dobrze wykonanej pracy potrafi zrobić wiele dobrego. Dodatkowo dba o potrzeby swoich pracowników, potrafi wysłuchać skarg i pomóc, gdy zajdzie potrzeba interwencji. Innymi słowy interesuję się pracownikiem nie tylko w kontekście zasobu ludzkiego, ale też jednostki, która chce się rozwijać, realizować swoje plany i być zadowolona ze swojej pracy. Takie zachowania ze strony przełożonego budują więź i zaufanie kobiety, która posiadając takie wsparcie łatwiej skupia się na wykonywaniu obowiązków. Mało tego, jest bardziej efektywna niż pod wodzą przełożonego, który jedynie wyznacza zadania i egzekwuje ich realizację.

Czego mężczyźni oczekują od przełożonego

Teraz męska perspektywa, żeby lepiej uchwycić różnice. Mężczyźni oczekują konkretów. Chcą wiedzieć dokładnie co jest do zrobienia, nie muszą wiedzieć jak, bo sami postarają się znaleźć najlepszy sposób. Po skończonym zadaniu oczekują jego ewaluacji, chcą wiedzieć czy wypełnili misję, czy sprostali oczekiwaniom i są gotowi na więcej. Nie potrzebują słów otuchy, potrzebują jasnego i bezpośredniego przekazu. Chcą wiedzieć, jeśli coś robią źle, żeby to szybko skorygować i nie obrażają się za uczciwą informację zwrotną. Doceniają szefa, który jest uczciwy, bezpośredni i sprawiedliwy. Wiedzą, że mogą liczyć na jego wsparcie, ale wiedzą też, że nie będzie kontrolował każdego ich ruchu, ze względu na zaufanie, jakim ich darzy. Uprzejmości i żart są mile widziane, ale nie są niezbędne i zdecydowanie nie decydują o odbiorze jego osoby. W skrócie – otoczka pracy i atmosfera w zespole nie jest dla nich tak ważne jak sama praca i chęć dobrego jej wykonania. Dobrze, jeśli czują wsparcie szefa, widzą że bierze pod uwagę ich zdanie i dba o rozwój. Jednym słowem minimalizm, nastawienie na zadania i rzeczy z nimi związane, a nie na relacje same w sobie.

Ten wpis nie jest skończony, w miarę nowych przemyśleń będę starał się go rozwijać. Ważne jednak, żeby zdać sobie sprawę z różnic w tym czego kobiety oczekują , a czego mężczyźni od swoich przełożonych i wyciągnąć wnioski. „One to rule’em all” się tutaj nie sprawdza.

Najnowsze wpisy

Kategorie